poniedziałek, 17 marca 2014

Jest mikropostęp!

Wygrzebałam się spod stosu roboty, zajęło mi to dwa miesiące :) Plan remontu się trochę przeorganizował i wyklarował :)

Po pierwsze - wybrałam kolor ścian. Padło na zimní ticho i będą takie o:


Podobno nie ma zafarbów, a dzisiaj się dowiedziałam, że na promocji w Castoramie przy kupnie 5 litrów dostanę za złotówkę 3 litry białej farby - będzie na sufit! :D Orientacyjny koszt - 100zł.

Po drugie - ogarnęłam temat łóżka. Pan z firmy produkującej palety trochę mnie zagiął, bo według niego lepiej kupić oheblowane deski i zbić z nich taką paletę samodzielnie niż rozbierać gotowe, wyrównywać, malować i zbijać z powrotem i do tego kombinować jak z palet 80x120cm zrobić łóżko 120x200cm. Takich desek u niego kupić się nie da, więc chyba mówił szczerze. No to zorientowałam się w temacie desek i zrobiłam sobie projekt łóżka składającego się z dwóch palet o niestandardowym wymiarze (lepiej dla mnie, bo mają wymiary takie jak chcę) tak, żeby uniknąć sytuacji, w której zostaję z toną odpadów. Wygląda o tak:


Pojęcia jeszcze nie mam czy je pomaluję "półtransparentną farbą do drewna taką żeby było widać słoje" (bo nie wiem jak się to tak profesjonalnie nazywa) czy po uczynieniu tegoż nie dojdę jednak do wniosku, że biednie to wygląda i przemaluję na biały wysoki połysk. Wyjdzie w praniu.

Orientacyjna cena podstawy łóżka - 190zł bez malowania. Drogo. Ale rodzice po wysłuchaniu pana od palet wpadli w klimat "nie wiadomo gdzie te palety leżały i co z nich wylezie, a poza tym my tego tak nie wyszlifujemy i w ogóle weź" i stwierdzili, że oni mi kupią te deski. To co się będę :)

No ale na samych dechach leżeć nie będę, trzeba jeszcze materac kupić. To sobie znalazłam taki o, z jednej strony twardy z kokosem, z drugiej strony miękki, a w środku sprężynki:


Testowałam u Lepszej Połówki, dobry jest! :D Plus jest taki, że jak się nam kiedyś zdarzy zamieszkać razem to złoży się jego 90x200cm z moim 120x200cm i będziemy mieć wypasione duże łóżko i każde z nas będzie miało tak miękki materac jak będzie tylko chciało :)

Cena: ekhm ekhm yyy 696zł EKHM EKHM :)

Po trzecie - zaczęłam sprzątać! :D Skrzynia z łóżka i pawlacz już były opróżnione, dzisiaj doszła komoda i pół biurka, jutro mam nadzieję wpaść w regał i szafkę nocną, a potem zostanie jeszcze szafa. Sama jestem w szoku, że udało mi się tyle wyrzucić.

Po czwarte - pisałam o przeorganizowaniu planu remontu. Główny punkt przeorganizowania polega na tym, że remont ma też przygotować pokój na nowego, czworonożnego lokatora, który zamieszka ze mną w okolicach sierpnia lub września :)



5 komentarzy:

  1. Jak miło, że ktoś odwala na blogu całą robotę pt. poszukiwanie dobrego materaca. Sprawię sobie taki sam jak już dorosnę :D


    [Redolo trolololo]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D To musisz mojemu Połówkowi dziękować :D

      Usuń
    2. To już będą trzy i możemy łączyć łóżko we troje xd

      Usuń
    3. To brzmi jak propozycja :D

      Usuń
  2. Wielkie brawa za samodzielny projekt łóżka!

    OdpowiedzUsuń

Co mi się nie będzie podobało to sobie usunę, bo szanuję sobie swoje własne nerwy.